Dwudziesty wiek przyniósł wiele przełomów w rozlicznych dziedzinach. Także przemysł kosmetyczny może się pochwalić pewnymi osiągnięciami, ze względu na kolagen, który udało się w końcu lat osiemdziesiątych wyekstrahować polskim naukowcom w sposób, pozwalający zachować jego naturalną, aktywną strukturę.
Kolagen już wcześniej używany był do zabiegów chirurgicznych (rozpuszczalne nici, implanty, walka z bliznami), także tej plastycznej. Była to jednak odmiana pochodzenia bydlęcego, nie mogąca wchodzić w reakcje ze skórą. Aktywny preparat uzyskiwany z ryb, ma znacznie szersze zastosowanie. Jego iniekcja podskórna daje znacznie lepsze efekty niż botoks, jest mniej bolesna i wygląda bardziej naturalnie, gdyż nie wpływa na ograniczenie mimiki twarzy.
Stosowane w postaci żelu na wierzchnie warstwy, preparaty zawierające kolagen, hamują na jakiś czas postępowanie widocznych procesów starzenia, a nawet wypełniają pomniejsze zmarszczki. Dodatkowo gabinety kosmetyczne proponują szereg innych zabiegów (maseczki, okłady itp.) zużyciem kolagenu – drogich, ale o widocznej skuteczności..
